Ja po prostu kocham tę piosenkę z tytułu. Mmmm.... uwielbiam.
Dziś przedstawialiśmy nasze projekty... po góralsku. Było okropnie. Co jak co ale po góralsku moge chodzic ale nie w taki upał, myślałam Że nie wytrzymam. Uh....
Jeszcze tylko tydzien szkoły w której i tak nic już nie robimy. A mi udało się wyciągnąs średnią na 5 ileś. (zadnej 4 mój rekord :DD) W szkole nie ma co robic więc czasem chodzimy na wagary, jest śmiesznie i trochę mi smutno że z połową mojej klasy nie będę się widywała. Ale spotkamy się za 2 miesiące.
Znalazłam dla was kilka ubran DIY. Podziwiajcie.
Cudowna kurtka.
Buty galaxy.
Spodnie w serduszka.
Efekt Ombre.
Bluzka.

Do następnego razu.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz